× Filtruj
Udostępnij piosenkę:
Muzyka
Muzyka:
Jacek Sienkiewicz, Katarzyna Sienkiewicz
Słowa
Słowa:
Jacek Sienkiewicz

Tekst piosenki

Czasami chciałbym być zrobiony z klocków lego
Byś mogła mi wymienić głowę, gdy ją mam za ciężką
Dłonie miałbym trochę mniej skomplikowane
Ale mógłbym nimi chwycić wszystko, co od ciebie dostanę
Co od ciebie dostanę
I pewnie mógłbym mocno trzymać się podstawy
Nawet gdybyś wywróciła mi świat do góry nogami
Do góry nogami
I można byłoby nawet rzucić mną o ścianę
A ja miałbym pewność, że i tak wtedy nic mi się nie stanie
Nic mi się nie stanie
Na niebie grzmi
Od wiatru lecą łzy
Już dawno bym się rozsypał, gdyby nie ty
Na niebie grzmi
Wali z całych sił
Jeśli chcę, do ciebie muszę iść
Czasami chciałbym być zupełnie pusty w środku
By chociaż przez chwilę poczuć trochę większy spokój
Trochę większy spokój
Nie ważne gdzie bym był i czego bym nie robił
Miałbym przyklejony uśmiech do mojej małej głowy
Mojеj małej głowy
Bez cienia wątpliwości, bеz niepewnych kroków
I w kółko zadawanych pytań, czy już jestem gotów, ooo
Czasami chciałbym być zrobiony z klocków lego
Bo nie mógłbym zrobić ci wtedy niczego złego
Niczego złego
Na niebie grzmi
Od wiatru lecą łzy
Już dawno bym się rozsypał, gdyby nie ty
Na niebie grzmi
Wali z całych sił
Jeśli chcę, do ciebie muszę iść
Na niebie grzmi
Od wiatru lecą łzy
Już dawno bym się rozsypał, gdyby nie ty
ooo ooo
Na niebie grzmi
Od wiatru lecą łzy
Już dawno bym się rozsypał, gdyby nie ty
Na niebie grzmi
Wali z całych sił
Jeśli chcę, do ciebie muszę iść
Na niebie grzmi
Od wiatru lecą łzy
Jeśli chcę, do ciebie muszę iść
Jeśli chcę, do ciebie muszę iść
Tak bardzo chcę do ciebie, więc muszę iść
rozwiń zwiń
Czasami chciałbym być zrobiony z klocków lego
Byś mogła mi wymienić głowę, gdy ją mam za ciężką
Dłonie miałbym trochę mniej skomplikowane
Ale mógłbym nimi chwycić wszystko, co od ciebie dostanę
Co od ciebie dostanę
I pewnie mógłbym mocno trzymać się podstawy
Nawet gdybyś wywróciła mi świat do góry nogami
Do góry nogami
I można byłoby nawet rzucić mną o ścianę
A ja miałbym pewność, że i tak wtedy nic mi się nie stanie
Nic mi się nie stanie
Na niebie grzmi
Od wiatru lecą łzy
Już dawno bym się rozsypał, gdyby nie ty
Na niebie grzmi
Wali z całych sił
Jeśli chcę, do ciebie muszę iść
Czasami chciałbym być zupełnie pusty w środku
By chociaż przez chwilę poczuć trochę większy spokój
Trochę większy spokój
Nie ważne gdzie bym był i czego bym nie robił
Miałbym przyklejony uśmiech do mojej małej głowy
Mojеj małej głowy
Bez cienia wątpliwości, bеz niepewnych kroków
I w kółko zadawanych pytań, czy już jestem gotów, ooo
Czasami chciałbym być zrobiony z klocków lego
Bo nie mógłbym zrobić ci wtedy niczego złego
Niczego złego
Na niebie grzmi
Od wiatru lecą łzy
Już dawno bym się rozsypał, gdyby nie ty
Na niebie grzmi
Wali z całych sił
Jeśli chcę, do ciebie muszę iść
Na niebie grzmi
Od wiatru lecą łzy
Już dawno bym się rozsypał, gdyby nie ty
ooo ooo
Na niebie grzmi
Od wiatru lecą łzy
Już dawno bym się rozsypał, gdyby nie ty
Na niebie grzmi
Wali z całych sił
Jeśli chcę, do ciebie muszę iść
Na niebie grzmi
Od wiatru lecą łzy
Jeśli chcę, do ciebie muszę iść
Jeśli chcę, do ciebie muszę iść
Tak bardzo chcę do ciebie, więc muszę iść

Interpretacja

Ten tekst wyraża pragnienie bycia bardziej odpornym na problemy i trudności życiowe, wykorzystując metaforę klocków lego. Porusza temat elastyczności i odporności, wskazując na chęć bycia w stanie przetrwać trudności bez uszczerbku na psychice.

W pierwszej części utworu narrator wyraża życzenie, by mógł łatwo zmieniać swoje myśli i uczucia ("wymienić głowę"), oraz by miał prostsze, bardziej funkcjonalne sposoby radzenia sobie z emocjami ("dłonie mniej skomplikowane"). To może symbolizować pragnienie łatwiejszego zarządzania własnymi emocjami i myślami w obliczu życiowych wyzwań.

Refren "Na niebie grzmi / Od wiatru lecą łzy" może wskazywać na wewnętrzne burze, które narrator przechodzi, podczas gdy druga osoba (możliwie partner lub bliska osoba) stanowi stabilizujący element ("Już dawno bym się rozsypał, gdyby nie ty"), co podkreśla znaczenie wsparcia i bliskości w trudnych czasach.

W kolejnej części utworu pojawia się pragnienie bycia "zupełnie pustym w środku", co może oznaczać chwilowy spokój od wewnętrznego chaosu i niepewności. Ten motyw pokazuje, jak czasami ludzie pragną ucieczki od złożoności emocji i myśli.

Pod koniec utworu powraca motyw bycia zrobionym z klocków lego, ale tym razem podkreślona jest niemożność wyrządzenia krzywdy drugiej osobie w takim stanie. To może symbolizować pragnienie bycia bezpiecznym i niezagrażającym dla innych, nawet w trudnych okolicznościach.

Ogólnie, tekst tej piosenki wyraża pragnienie większej odporności emocjonalnej i prostoty w radzeniu sobie z życiem, jednocześnie podkreślając znaczenie wsparcia i bliskości w zmaganiu się z życiowymi wyzwaniami.
Do góry