Gdyby Dawid Podsiadło miał zbuntowanego brata, który wychował się na rapie, nagrałby „WILKI”

Gdyby Dawid Podsiadło miał zbuntowanego brata, który wychował się na rapie, nagrałby „WILKI”

Ten numer to trochę autoterapia. Zawsze we mnie siedziały dwa wilki – jeden ciągnie na szczyt z chorą ambicją, a drugi najchętniej rzuciłby wszystko dla świętego spokoju. To jest to, co mnie napędza i jednocześnie męczy. Przyjdzie taki dzień, że wilki zaczną współpracować, chyba.

mówi shymczyk.

Brzmi znajomo? Ten utwór trafia w punkt dla wszystkich, którzy próbują ogarnąć życie między presją sukcesu, a potrzebą wytchnienia. Szczere brzmienie z energicznym vibe’em - idealne na jazdy autem albo chwilę refleksji w słuchawkach.

“WILKI” to kolejny dowód na to, że shymczyk nie boi się mówić, jak jest. Artysta podtrzymuje tradycje budowania napięcia w swoich trackach - BPM'y przyspieszają wraz z jego nawijką, tworząc przestrzeń do wyobrażenia sobie tego, co dzieje się w jego głowie.

shymczyk, czyli postać, która coraz mocniej upomina się o należną uwagę i dzięki sumiennej pracy dociera do coraz szerszego grona słuchaczy. Jego utwór "Kiedy byłem", odświeżona odsłona hitu zespołu Breakout, tygodniami utrzymywał się na listach przebojów m. in. radia Eska utrzymując się w TOP 10 notowania RAP 20. Regularnie publikuje utwory, które wyróżniają się świeżym brzmieniem i szczerością.


Treść dodał:
Nutka
Poleć artykuł:

Piszemy o nich w artykule:

Do góry