W tle kawałka pojawia się zaskakujący akcent - okulary "miau miau", które stanowią ironiczne nawiązanie, balansując na granicy autoironii i ostatniej desperackiej próby sprostania oczekiwaniom drugiej strony. To gest, który obnaża raczej bezradność niż daje jakąkolwiek realną zmianę.
Pozornie lekki numer z chwytliwym rytmem kryje pod warstwą humoru całkiem gorzką prawdę. "FaceTime" to utwór, który zmusza do refleksji nad chwilami, w których trzymamy się czegoś, co już nie istnieje, a jednocześnie boimy się puścić.