Numer tętni życiem nocnych imprez, jest przesycony emocjami.
Można w nim zauważyć pewną dozę szaleństwa. Surowy wokal KøDi’ego, w połączeniu z nowoczesną produkcją NBALVACKY’ego, tworzy niesamowitą całośc – idealny na każdą imprezową playlistę oraz do auta.
„Jemy mule ona oczy Mulan sam już nie wiem k****a czy potrafię kochać Na łóżku zostawi mi zdjęcie z instaxa i złoty brokat. Pachnie cynamonem kiedy słyszę od niej tyle kłamstw - Apple pie, baby high Chce ich więcej lubię czuć ich smak”
- To utwór o chwilach, które nie poddają się logice, ale na zawsze zostają w pamięci. Chciałem oddać ten moment, gdy wszystko jest intensywne, prawdziwe i jednocześnie zupełnie nieracjonalne - mówi KøDi.
“Chicas” to więcej niż tylko utwór – to soundtrack do życia na krawędzi, pełnego szybkich decyzji, spontanicznych relacji i chwil, które trudno zapomnieć.
KøDi, nieustannie redefiniując swoje brzmienie, pozostaje jednym z najbardziej autentycznych artystów młodego pokolenia.