W miniony weekend, na zamkowych błoniach w Ciechanowie, mieliśmy okazję uczestniczyć w niezapomnianych chwilach. Na scenie pojawili się artyści znani z całej Polski, w tym zespoły Varius Manx, Kasia Stankiewicz, Bryska, Roxie Węgiel, Margaret oraz Kombii. Jednak to nie tylko ich występy były tego wieczoru wyjątkowe.
W piątek, 23 czerwca, publiczność miała okazję zobaczyć lokalny bluesowy zespół "Why Ducky?" oraz zespół Varius Manx, który wystąpił z Kasią Stankiewicz. Jednak prawdziwym momentem emocji była chwila, kiedy na scenie pojawiła się Patrycja Markowska, a razem z nią jej ojciec, Grzegorz Markowski, legenda polskiej sceny muzycznej.
Grzegorz Markowski, lider niekoncertującego już zespołu rockowego Perfect, zaprezentował się przed fanami po dłuższej przerwie. Dla wielu było to prawdopodobnie ostatnie spotkanie z idolem na scenie. Ich wspólne wykonanie utworu "Kołysanka dla nieznajomej" z repertuaru Perfectu było nie tylko wzruszające, ale i niesamowicie emocjonujące.
Tak więc, Patrycja Markowska namówiła swojego ojca, Grzegorza Markowskiego, do występu na tym wyjątkowym koncercie. To moment, który na pewno pozostanie w pamięci wszystkich obecnych tego wieczoru. Wydarzenie to pokazało, że muzyka może być nie tylko źródłem rozrywki, ale także sposobem na budowanie więzi rodzinnych i emocjonalnych wspomnień.
Pozytywka, pianino i on – Piotr Paduszyński. Artysta, który już od jakiegoś czasu robi niemałe zamieszanie na polskiej scenie muzycznej. Jego solowe albumy to opowieści o ludziach, niełatwych emocjach i tym, co jeszcze nie zostało nazwane. Poruszają dogłębnie serca, zostając ze słuchaczem jeszcze długo po wybrzmieniu. Niedawno jako pierwszy polski artysta wystąpił w BOSCO Studio we Włoszech ze swoim autorskim materiałem.