Pozytywka, pianino i on – Piotr Paduszyński. Artysta, który już od jakiegoś czasu robi niemałe zamieszanie na polskiej scenie muzycznej. Jego solowe albumy to opowieści o ludziach, niełatwych emocjach i tym, co jeszcze nie zostało nazwane. Poruszają dogłębnie serca, zostając ze słuchaczem jeszcze długo po wybrzmieniu. Niedawno jako pierwszy polski artysta wystąpił w BOSCO Studio we Włoszech ze swoim autorskim materiałem.