We wrześniu tego roku, dokładnie 21 września, odbędzie się niezwykłe wydarzenie upamiętniające Ryśka Riedla, legendarną postać polskiej sceny muzycznej i wokalistę zespołu Dżem. Koncert, organizowany przez jego syna, Sebastiana Riedla, odbędzie się w katowickim Spodku i będzie miał szczególny charakter.
Sebastian Riedel zapowiada, że będzie to wieczór pełen emocji i wspomnień, w którym główną rolę odegra muzyka, która przez lata inspirowała i poruszała serca wielu fanów. W towarzystwie znakomitej orkiestry AUKSO pod batutą Maestro Marka Mosia, Sebastian zagra wyjątkowy koncert, w którym udział wezmą także goście specjalni: Anita Lipnicka, Maciej Maleńczuk oraz Adam Nowak z zespołu Raz Dwa Trzy.
Koncert nie będzie jedynie muzycznym hołdem. Organizatorzy przygotowali również specjalną scenografię oraz niepublikowane wcześniej archiwalne materiały filmowe, które przywołają wspomnienia o Ryśku Riedlu. Całość poprowadzi znany dziennikarz muzyczny Piotr Metz.
Dodatkowo, na scenie pojawi się zespół Dżem, który zagra blok poświęcony swojemu byłemu wokaliście. Będzie to więc wyjątkowa okazja, aby usłyszeć największe hity zespołu w nowym, emocjonalnym wykonaniu.
Sebastian Riedel, od lat kontynuujący muzyczne dziedzictwo swojego ojca zarówno jako solista, jak i lider zespołu Cree, wyraził ogromną radość z możliwości zorganizowania tego koncertu. Jak sam mówi, muzyka jego ojca jest wieczna, a to wydarzenie ma na celu przypomnienie jego twórczości kolejnym pokoleniom.
Koncert zapowiada się na jedno z najważniejszych muzycznych wydarzeń roku i z pewnością przyciągnie wielu fanów zarówno Ryśka Riedla, jak i jego syna Sebastiana. Bilety są już dostępne w sprzedaży, więc warto się pospieszyć, aby nie przegapić tej niezwykłej okazji.
Do zobaczenia w Spodku!
Andrzej Lomperta
Dżem to zespół, który przez wielu jest nazywany „polskimi Rolling Stonesami”. Ta metafora oddaje nie tylko długą i barwną historię grupy, ale także jej muzyczną wszechstronność, trudności i dramaty, przez które przeszła.
Historia Dżemu sięga roku 1973, kiedy to bracia Beno (gitara basowa) i Adam Otrębowie (gitara), Paweł Berger (piano) i Aleksander Wojtasiak (perkusja) zaczęli wspólne granie. W tamtym czasie byli jednym z wielu zespołów grających w domach kultury i na potańcówkach, nie mając stałej nazwy ani repertuaru. Dopiero w 1974 roku, z potrzeby chwili, na plakacie pojawiła się nazwa Jam, która przez przypadek została spolszczona do Dżem.
Zespół nie miał stałego składu, co dotyczyło zwłaszcza perkusistów. Wczesne lata charakteryzowały się częstymi zmianami w składzie, a stabilizacja nastąpiła dopiero z początkiem lat 80., kiedy to Dżem zaczął zdobywać popularność na estradach i festiwalach, takich jak Folk-Blues Meeting, Rawa Blues czy Jarocin.
W 1980 roku Dżem zyskał rozpoznawalność dzięki występowi na festiwalu w Jarocinie, gdzie nieoficjalnie został uznany za odkrycie imprezy. Wkrótce potem zespół zaczął nagrywać, a utwory „Paw” i „Whisky” szybko stały się przebojami. Mimo to, droga do szerszego uznania nie była łatwa. Dopiero po objęciu opieki menadżerskiej przez Marcina Jacobsona w 1984 roku, Dżem zaczął nagrywać albumy, które przyniosły mu status gwiazd.
Album „Cegła” z 1985 roku stał się jednym z najważniejszych w historii polskiego rocka, a Dżem kontynuował koncertowanie i nagrywanie kolejnych płyt. Jednak sukcesy przeplatały się z tragediami, w tym problemami zdrowotnymi i śmiercią Ryszarda Riedla w 1994 roku, co postawiło przyszłość zespołu pod znakiem zapytania.
Po śmierci Riedla, Dżem przeszedł transformację, przyjmując nowych wokalistów – Jacka Dewódzkiego, a później Macieja Balcara. Zmiany te pozwoliły zespołowi na kontynuowanie działalności i eksplorowanie nowych muzycznych ścieżek, jednocześnie zachowując swoją unikalną tożsamość.
Dżem to zespół, który pomimo wielu przeciwności, zdołał utrzymać swoją pozycję na polskiej scenie muzycznej. Ich muzyka, będąca mieszanką rocka, bluesa i elementów folkowych, przyciąga nowe pokolenia słuchaczy, a koncerty zespołu nadal przyciągają tłumy. Dżem pozostaje jednym z najważniejszych zespołów w historii polskiej muzyki, a jego historia – pełna wzlotów i upadków – świadczy o niezłomności i pasji do muzyki