Wejście na szczyt iglicy najwyższego budynku Unii Europejskiej – warszawskiego Varso (310 metrów), będącego symbolem miejskiego postępu – stało się tłem dla utworu, który, jak
mówi Diset:
-
Jest o sile, która ciągnie Cię w dół, ale Ty się jej nie poddajesz. To utwór o trzymaniu się. O tym, że nawet jeśli przez sekundę czujesz przyciąganie krawędzi, ten dziwny magnes, to jeszcze nie znaczy, że musisz mu ulec. Każdy zna ten moment zawieszenia, kiedy wychyla się gdzieś nad barierką i jakiś głos podpowiada dziwne rzeczy. To są pierwotne emocje surowe jak stal i beton. Obraz Warszawy widzianej z tej perspektywy staje się metaforą walki z własnymi myślami i emocjami, które w takich dniach jak Blue Monday często przybierają na sile.
"Dachy”, wyprodukowane przez
Diseta i
francis’a, z gościnnym udziałem,
NOSTALG1ii, to utwór, którego premiera nieprzypadkowo przypada w Blue Monday - według niektórych - najbardziej depresyjnym dniem w roku.
Teledysk został wyreżyserowany przez
Borysa Bernackiego, zaś ujęcia z wejścia na Varso pochodzą od
Szymona i
STUAR’a. Oprócz Varso, część ujęć z udziałem artystów została także nagrana na jednym z warszawskich wysokościowców z widokiem na panoramę Warszawy.
Utwór wpisuje się w koncept
"Mental Madness", nadchodzącego projektu Diseta traktującego m. in. o zdrowiu psychicznym i konfrontacjach z własnym umysłem i przekonaniami. To trzeci, po
“100 000 IGIEŁ (O CHOROBIE)” i
“Signal” nagranym razem z
HAŁASTRĄ, utwór z projektu.