× Filtruj

Z dnia na dzień

9

Udostępnij piosenkę:

Tekst piosenki

Już myślałeś, że coś jesteś wart.
Już myślałeś, że pod butem świat
Jeden papier i właśnie nic nie znaczysz.
Miałeś coś - no i właśnie wszystko tracisz.

Z dnia na dzień - tak się żyje naucz się.
Z dnia na dzień - znowu czujesz jak to jest.
Z dnia na dzień o przeżycie toczysz bój.
Z dnia na dzień - twoje życie, problem twój.

Nikt nie poda ręki tym na dnie.
Po co robić więcej, niż się chce.
Człowiek rodzi się sam i sam umiera.
Pytasz mnie - nie ma jutra nie ma teraz

Z dnia na dzień - tak się żyje naucz się.
Z dnia na dzień - znowu czujesz jak to jest.
Z dnia na dzień o przeżycie toczysz bój.
Z dnia na dzień - twoje życie, problem twój.

Na co cię stać? Prócz siebie nic już nie masz.
Co możesz dać, gdy musisz wciąż zabierać?
Co jeszcze chcesz, gdy ciągle chcą od ciebie?
Byś dla nich żył, o nich się bił, a ty gdzie?

Z dnia na dzień - tak się żyje naucz się.
Z dnia na dzień - znowu czujesz jak to jest.
Z dnia na dzień o przeżycie toczysz bój.
Z dnia na dzień - twoje życie, problem twój.

Twoje życie, problem twój.
Z dnia na dzień!
Z dnia na dzień!
rozwiń zwiń
Już myślałeś, że coś jesteś wart.
Już myślałeś, że pod butem świat
Jeden papier i właśnie nic nie znaczysz.
Miałeś coś - no i właśnie wszystko tracisz.

Z dnia na dzień - tak się żyje naucz się.
Z dnia na dzień - znowu czujesz jak to jest.
Z dnia na dzień o przeżycie toczysz bój.
Z dnia na dzień - twoje życie, problem twój.

Nikt nie poda ręki tym na dnie.
Po co robić więcej, niż się chce.
Człowiek rodzi się sam i sam umiera.
Pytasz mnie - nie ma jutra nie ma teraz

Z dnia na dzień - tak się żyje naucz się.
Z dnia na dzień - znowu czujesz jak to jest.
Z dnia na dzień o przeżycie toczysz bój.
Z dnia na dzień - twoje życie, problem twój.

Na co cię stać? Prócz siebie nic już nie masz.
Co możesz dać, gdy musisz wciąż zabierać?
Co jeszcze chcesz, gdy ciągle chcą od ciebie?
Byś dla nich żył, o nich się bił, a ty gdzie?

Z dnia na dzień - tak się żyje naucz się.
Z dnia na dzień - znowu czujesz jak to jest.
Z dnia na dzień o przeżycie toczysz bój.
Z dnia na dzień - twoje życie, problem twój.

Twoje życie, problem twój.
Z dnia na dzień!
Z dnia na dzień!

Interpretacja

"Z dnia na dzień" to utwór, który trafia w sedno ludzkiej egzystencji, ukazując jej zmienność i nieprzewidywalność. Tekst piosenki, bez owijania w bawełnę, mówi o trudach życia, o tym, jak szybko można stracić pozycję i dobrobyt, jak nagle wszystko, co wydawało się pewne, może się zawalić.

Pierwsze wersy „Już myślałeś, że coś jesteś wart. / Już myślałeś, że pod butem świat” bezpośrednio odnoszą się do chwil, w których czujemy się pewni siebie i swojego miejsca w świecie, by zaraz potem doświadczyć upadku, zaznaczonego przez „Jeden papier i właśnie nic nie znaczysz”. Ta nagła zmiana sytuacji jest uniwersalnym doświadczeniem, odnoszącym się do straty pracy, załamania się relacji czy innych życiowych kryzysów.

Refren „Z dnia na dzień - tak się żyje naucz się. / Z dnia na dzień - znowu czujesz jak to jest.” staje się przewodnim motywem utworu, akcentując ciągłą walkę o przetrwanie i adaptację do nowych okoliczności. To wezwanie do akceptacji niepewności jako nieodłącznej części życia oraz do nauki radzenia sobie z nią.

W kolejnych zwrotkach autorzy podkreślają samotność i izolację jako aspekty ludzkiej kondycji: „Nikt nie poda ręki tym na dnie. / Po co robić więcej, niż się chce.” Wskazują tutaj na społeczną obojętność i skłonność do minimalizowania wysiłku, jak również na nieuchronność śmierci i braku jasnej perspektywy na przyszłość.

Pytania „Na co cię stać? Prócz siebie nic już nie masz. / Co możesz dać, gdy musisz wciąż zabierać?” eksplorują tematykę osobistej wartości i przetrwania w świecie, który wydaje się wymagać ciągłych poświęceń. W tych słowach odnajdujemy odwołanie do wewnętrznej walki z samotnością, brakiem zrozumienia i presją społeczną, aby żyć życiem zgodnym z oczekiwaniami innych.

Podsumowując, "Z dnia na dzień" to głęboko refleksyjny utwór, który zachęca do zastanowienia się nad własnym życiem i wartościami, które nim kierują. Mówi o tym, że życie jest nieprzewidywalne i często niełatwe, ale też podkreśla siłę przetrwania i potrzebę adaptacji. To przypomnienie, że każdy z nas jest odpowiedzialny za własne życie, mimo wszystkich trudności, które to życie stawia na naszej drodze.

Tymo@n
Do góry