× Filtruj

Czy nie ma już nic

Londyn 08:15

Udostępnij piosenkę:
Muzyka
Muzyka:
M. Musialski
Słowa
Słowa:
Wojciech Byrski M. Musialski

Tekst piosenki

Wszyscy chcemy coraz więcej
Coraz więcej mamy
Tym jesteśmy, na co nas stać
Nowe rzeczy i pieniądze
Po to zdobywane
Żeby z wyższej półki móc brać
Marketem świat
Człowiek pustostanem

Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto żyć
Jakiś sens
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto być
Życia treść - jeśli jest - odnajdę

Będąc nikim dla nikogo
Wiem już co straciłem
I co znaczy naprawdę mieć
Teraz widząc błędne koło
Jakie zatoczyłem
Zrozumiałem po co się jest
Jak ważny cel
Na początku drogi

Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto żyć
Jakiś sens
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto być
Może coś może ktoś jak ty (jak ty?)
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto żyć (warto żyć?)
Życia treść jeśli jest odnajdę
Znajdę

Plastikowy próżny świat
Wciąż zabiera życie nam
A naprawdę nie jest wart
Ani jednej chwili
Ani jednej chwili

Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto żyć
Jakiś sens
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto być
Życia treść - jeśli jest - odnajdę
rozwiń zwiń
Wszyscy chcemy coraz więcej
Coraz więcej mamy
Tym jesteśmy, na co nas stać
Nowe rzeczy i pieniądze
Po to zdobywane
Żeby z wyższej półki móc brać
Marketem świat
Człowiek pustostanem

Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto żyć
Jakiś sens
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto być
Życia treść - jeśli jest - odnajdę

Będąc nikim dla nikogo
Wiem już co straciłem
I co znaczy naprawdę mieć
Teraz widząc błędne koło
Jakie zatoczyłem
Zrozumiałem po co się jest
Jak ważny cel
Na początku drogi

Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto żyć
Jakiś sens
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto być
Może coś może ktoś jak ty (jak ty?)
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto żyć (warto żyć?)
Życia treść jeśli jest odnajdę
Znajdę

Plastikowy próżny świat
Wciąż zabiera życie nam
A naprawdę nie jest wart
Ani jednej chwili
Ani jednej chwili

Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto żyć
Jakiś sens
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto być
Życia treść - jeśli jest - odnajdę

Interpretacja

Utwór „Czy nie ma już nic” z albumu „Londyn 08:15” zespołu IRA porusza głębokie refleksje na temat materializmu, poszukiwania sensu życia i konsekwencji zatracenia się w pogoń za rzeczami materialnymi. Tekst krytykuje współczesne społeczeństwo konsumpcyjne, w którym wartość człowieka często mierzona jest przez pryzmat posiadanych dóbr materialnych i bogactwa.

Pierwsze wersy „Wszyscy chcemy coraz więcej, Coraz więcej mamy, Tym jesteśmy, na co nas stać” ukazują paradoks ciągłego dążenia do posiadania więcej, co niekoniecznie przekłada się na szczęście czy zadowolenie z życia. Opisują świat, w którym konsumpcjonizm stał się miarą sukcesu, ale również pustką i brakiem głębszego sensu.

Refren „Czy nie ma już nic, Nic dla czego warto żyć” to pytanie o istnienie czegoś więcej poza materialnym światem – o poszukiwanie sensu, celu czy misji, która nadaje życiu głębszy wymiar. To wołanie o odnalezienie „życia treści”, która mogłaby wypełnić pustkę pochłoniętą przez materialne dążenia.

„Będąc nikim dla nikogo, Wiem już co straciłem” to wersy, które wyrażają refleksję nad utraconymi relacjami i wartościami, które zostały zaniedbane w gonitwie za materialnym sukcesem. Wskazują na moment przebudzenia i uświadomienia sobie, co w życiu jest naprawdę ważne.

„Plastikowy próżny świat, Wciąż zabiera życie nam, A naprawdę nie jest wart, Ani jednej chwili” to krytyka fałszywego obrazu rzeczywistości, który promowany jest przez społeczeństwo konsumpcyjne. Te słowa podkreślają, że świat skupiony na powierzchowności i materialnych dóbrach nie jest wart poświęcania mu całego naszego życia.

„Czy nie ma już nic” to utwór, który skłania do zastanowienia się nad własnymi priorytetami i wartościami. Przypomina, że w życiu chodzi o coś więcej niż tylko o materialne posiadanie, zachęcając do poszukiwania głębszego sensu i spełnienia w relacjach, miłości i osobistym rozwoju. Jest to przesłanie o nadziei na odnalezienie tego, co naprawdę ważne, pomimo powszechnej pogoń za materializmem.

Filip Kos

Do góry