× Filtruj
Udostępnij piosenkę:
Muzyka
Muzyka:
Romuald Lipko i Krzysztof Cugowski
Słowa
Słowa:
Adam Sikorski

Tekst piosenki

Kadzidlana mgła,
Kadzidlana mgła,
Kadzidlana mgła,
Kłębi się, spiżów jęk,
Migotanie świec
Gotyk wyższym czyni wciąż,
O marmur kopyt stuk,
I na tarczy miecz,
Taki pogrzeb chciałeś mieć.

Ciebie po prostu z domu wynieśli,
Jeszcze bardziej byłeś sam,
Dudniły grudy, grudy gliny
Na cichym… Pere la chaise.
Lecz ty żyjesz, wciąż żyjesz,
Przetrwałeś jednak śmierć.

Teraz siedzę w noc,
Z twoją myślą sam na sam,
Z białych kartek patrzą na mnie
Oczy twe,
Z uczciwości serca
Sądzą nas,
Ty żyjesz, wciąż żyjesz,
Przetrwałeś jednak śmierć,
Czasowi
Zapomnieniu wbrew
Czasowi
Zapomnieniu

Teraz siedzę w noc
Z twoją myślą
Sam na sam
Z białych kartek patrzą na mnie
Oczy twe
I sądzą mnie
Sądzą nas
Ty żyjesz, wciąż żyjesz,
Przetrwałeś jednak śmierć
Tak, papier spłonie,
A kamień zniszczy czas,
Ale myśl płomienna wciąż
Będzie,
Będzie, będzie trwać.
Tak, papier spłonie,
A kamień zniszczy czas,
Ale myśl płomienna wciąż
Będzie,
Zazdrościłeś im,
Zazdrościłeś im,
Zazdrościłeś im,
Kirów tych
Koni tych
Zazdrościłeś im,
Spiżów i marmurów,
Blasku świec, zazdrościłeś
Tłumów w wielkim bólu,
Ty, ty nieśmiertelny.

rozwiń zwiń

Kadzidlana mgła,
Kadzidlana mgła,
Kadzidlana mgła,
Kłębi się, spiżów jęk,
Migotanie świec
Gotyk wyższym czyni wciąż,
O marmur kopyt stuk,
I na tarczy miecz,
Taki pogrzeb chciałeś mieć.

Ciebie po prostu z domu wynieśli,
Jeszcze bardziej byłeś sam,
Dudniły grudy, grudy gliny
Na cichym… Pere la chaise.
Lecz ty żyjesz, wciąż żyjesz,
Przetrwałeś jednak śmierć.

Teraz siedzę w noc,
Z twoją myślą sam na sam,
Z białych kartek patrzą na mnie
Oczy twe,
Z uczciwości serca
Sądzą nas,
Ty żyjesz, wciąż żyjesz,
Przetrwałeś jednak śmierć,
Czasowi
Zapomnieniu wbrew
Czasowi
Zapomnieniu

Teraz siedzę w noc
Z twoją myślą
Sam na sam
Z białych kartek patrzą na mnie
Oczy twe
I sądzą mnie
Sądzą nas
Ty żyjesz, wciąż żyjesz,
Przetrwałeś jednak śmierć
Tak, papier spłonie,
A kamień zniszczy czas,
Ale myśl płomienna wciąż
Będzie,
Będzie, będzie trwać.
Tak, papier spłonie,
A kamień zniszczy czas,
Ale myśl płomienna wciąż
Będzie,
Zazdrościłeś im,
Zazdrościłeś im,
Zazdrościłeś im,
Kirów tych
Koni tych
Zazdrościłeś im,
Spiżów i marmurów,
Blasku świec, zazdrościłeś
Tłumów w wielkim bólu,
Ty, ty nieśmiertelny.

Interpretacja


Interpretacja tego tekstu piosenki wydaje się koncentrować na motywach śmierci, pamięci, i nieuchronnego przemijania, ale także na trwałości myśli i idei.

Początkowe wersy, opisujące "kadzidlaną mgłę" i "migotanie świec", mogą sugerować uroczystą, niemal mistyczną atmosferę, kojarzącą się z rytuałem lub ceremonią. "Gotyk wyższym czyni wciąż" może odnosić się do transcendentalnej, ponadczasowej natury tego, co uważane jest za święte lub ważne.

Dalej, tekst porusza kwestię samotności i izolacji w kontekście śmierci – "Ciebie po prostu z domu wynieśli, Jeszcze bardziej byłeś sam". To może wskazywać na ostateczną samotność, jaką jest śmierć, ale także na izolację, którą czujemy w życiu.

Motyw "Przetrwałeś jednak śmierć" sugeruje, że choć ciało umiera, to myśl, duch lub dziedzictwo danej osoby mogą przetrwać. Sugeruje to, że prawdziwa esencja człowieka, jego idee i wpływ, mogą trwać dłużej niż jego fizyczna obecność.

Refleksja nad "papierem, który spłonie, a kamieniem, który zniszczy czas" podkreśla ulotność życia i przemijającego świata materialnego, ale także trwałość myśli, które "będą, będą trwać".

W zakończeniu, "Zazdrościłeś im, Zazdrościłeś im" może odnosić się do tęsknoty za nieśmiertelnością, blaskiem i uznaniem, które często towarzyszą ludzkim dążeniom.

Podsumowując, tekst ten wydaje się być poetycką refleksją nad ulotnością życia, nieuchronnością śmierci, ale także nad trwałością myśli, idei i wpływu, który przetrwa nawet po naszym odejściu.
Do góry