× Filtruj

Wieczór kawalerski (Kawalerskie)

Wieczór Kawalerski

Udostępnij piosenkę:
Muzyka
Muzyka:
Snus
Słowa
Słowa:
Snus

Tekst piosenki

[Zwrotka 1]
Moi starzy kumple
Jacy oni męscy
Urządzili dla mnie
Wieczór kawalerski

Wodospady alko
Tancerki w bikini
Miał być jacht z Juraty
Tak to wymyślili

[Refren]
Kawalerskie – do odcięcia
Kawalerskie – niewiele pamiętam
Kawalerskie – potem kapcie
Nie rozpaczaj – teraz baw się!

[Zwrotka 2]
Ocknąłem się rano
Na tylnej kanapie
Jakaś tłusta baba
Do ucha mi chrapie

Telefon mam martwy
Na szyi malina
W portfelu karta
Do hotelu "Chillout"

[Refren]
Kawalerskie – do odcięcia
Kawalerskie – niewiele pamiętam
Kawalerskie – potem kapcie
Nie rozpaczaj – teraz baw się!

[Zwrotka 3]
Skąd mam tatuaż
Z napisem „Aneta”?
Moja dziewczyna
To przecież Elżbieta

Czyja to jest wina?
Zapomnienia chwila
Co się odwaliło (odje*ało)
W tym hotelu "Chillout"?

[Refren ]
Kawalerskie – do odcięcia
Kawalerskie – niewiele pamiętam
Kawalerskie – potem kapcie
Nie rozpaczaj – teraz baw się!

[Zwrotka 4]
Miała 
Event z wielką klasą
Ale jak zawsze
Wyszła drama z kasą

Czyja to jest wina?
Zapomnienia chwila
Co się odwaliło
W tym hotelu czilałt?

[Refren – końcowy]
Kawalerskie – do odcięcia
Kawalerskie – niewiele pamiętam
Kawalerskie – potem kapcie
Nie rozpaczaj – teraz baw się!

[Zwrotka 4]
Kumple szykowali
Iwent z wielką klasą
Niestety, jak zawsze
Wyszła drama z kasą

Zamiast tancerek
Jakiś gruby waleń
Wolę nie pamiętać
czy skonsumowałem...

[Refren – końcowy]
Kawalerskie – do odcięcia
Kawalerskie – niewiele pamiętam
Kawalerskie – potem kapcie
Nie rozpaczaj – teraz baw się!
 
rozwiń zwiń
[Zwrotka 1]
Moi starzy kumple
Jacy oni męscy
Urządzili dla mnie
Wieczór kawalerski

Wodospady alko
Tancerki w bikini
Miał być jacht z Juraty
Tak to wymyślili

[Refren]
Kawalerskie – do odcięcia
Kawalerskie – niewiele pamiętam
Kawalerskie – potem kapcie
Nie rozpaczaj – teraz baw się!

[Zwrotka 2]
Ocknąłem się rano
Na tylnej kanapie
Jakaś tłusta baba
Do ucha mi chrapie

Telefon mam martwy
Na szyi malina
W portfelu karta
Do hotelu "Chillout"

[Refren]
Kawalerskie – do odcięcia
Kawalerskie – niewiele pamiętam
Kawalerskie – potem kapcie
Nie rozpaczaj – teraz baw się!

[Zwrotka 3]
Skąd mam tatuaż
Z napisem „Aneta”?
Moja dziewczyna
To przecież Elżbieta

Czyja to jest wina?
Zapomnienia chwila
Co się odwaliło (odje*ało)
W tym hotelu "Chillout"?

[Refren ]
Kawalerskie – do odcięcia
Kawalerskie – niewiele pamiętam
Kawalerskie – potem kapcie
Nie rozpaczaj – teraz baw się!

[Zwrotka 4]
Miała 
Event z wielką klasą
Ale jak zawsze
Wyszła drama z kasą

Czyja to jest wina?
Zapomnienia chwila
Co się odwaliło
W tym hotelu czilałt?

[Refren – końcowy]
Kawalerskie – do odcięcia
Kawalerskie – niewiele pamiętam
Kawalerskie – potem kapcie
Nie rozpaczaj – teraz baw się!

[Zwrotka 4]
Kumple szykowali
Iwent z wielką klasą
Niestety, jak zawsze
Wyszła drama z kasą

Zamiast tancerek
Jakiś gruby waleń
Wolę nie pamiętać
czy skonsumowałem...

[Refren – końcowy]
Kawalerskie – do odcięcia
Kawalerskie – niewiele pamiętam
Kawalerskie – potem kapcie
Nie rozpaczaj – teraz baw się!
 

Interpretacja

Interpretacja piosenki „Wieczór kawalerski” – SNUS
Piosenka „Wieczór kawalerski” zespołu SNUS to satyryczna i przewrotna opowieść o jednym z ostatnich „wolnych” wieczorów życia przyszłego pana młodego. Choć na pierwszy rzut ucha utwór bawi i rozśmiesza, pod jego powierzchnią kryje się więcej niż tylko kac i rozmazany tatuaż.

Zwrotka 1: Męska inicjacja
„Moi starzy kumple / Jacy oni męscy / Urządzili dla mnie / Wieczór kawalerski”

Pierwsze wersy przedstawiają dobrze znany motyw – grono przyjaciół organizuje huczną imprezę, która ma być swoistym rytuałem przejścia. Wspomniana „męskość” kumpli od razu podszyta jest ironią – zamiast klasy, mamy „wodospady alko” i „tancerki w bikini”. A zamiast luksusowego jachtu – zapewne dużo tańsze zamienniki.

Refren: Pamięć i zapomnienie
„Kawalerskie – do odcięcia / Kawalerskie – niewiele pamiętam / Kawalerskie – potem kapcie”

Refren to klamra całej historii. „Do odcięcia” oznacza zarówno urwanie filmu, jak i urwanie się z życiem przedmałżeńskim. To też gorzka puenta: po wszystkim czekają „kapcie” – czyli codzienność, stabilizacja, rutyna. Refren staje się mantrą mężczyzny, który sam nie wie, czy żałować, czy śmiać się z tego, co się wydarzyło.

Zwrotka 2 i 3: Chaos i wstyd
„Ocknąłem się rano / Na tylnej kanapie (...) Na szyi malina / W portfelu karta / Do hotelu Chillout”

Bohater budzi się zdezorientowany, brudny i zagubiony, a okoliczności wskazują na epicką katastrofę. „Malina”, obca kobieta chrapiąca obok, martwy telefon, karta do hotelu „Chillout” – to symbole chaosu i utraty kontroli. Tatuaż z imieniem „Aneta” to szczyt absurdu – skoro jego narzeczona to „Elżbieta”, oznacza to tylko jedno: coś poszło bardzo, bardzo źle.

Zwrotka 4: Złudzenia i dramaty
„Event z wielką klasą / Ale jak zawsze / Wyszła drama z kasą”

Ta zwrotka ukazuje zderzenie planów i rzeczywistości. Miało być elegancko – wyszło tandetnie. Zamiast tancerek – „jakiś gruby waleń”. Bohater nie ma nawet pewności, czy coś „skonsumował”. To mocna metafora kaca moralnego i obciachu, z którego nawet nie chce się zdawać relacji.

Podsumowanie: Komedia życia i upadku
„Wieczór kawalerski” to muzyczna tragifarsa – śmiejemy się, bo to przerysowane, ale jednocześnie… zbyt znajome. SNUS tworzy tu satyryczny obraz męskości i kultury „przejścia w dorosłość”, pełnej błędów, alkoholu, utraty pamięci i dramatycznych skutków.

To piosenka o tym, jak łatwo stracić kontrolę, gdy próbujesz udowodnić swoją „wolność” ostatni raz. A morał? Może nie trzeba wszystkiego pamiętać, ale lepiej wiedzieć z kim się budzisz i co masz wytatuowane.

Do góry