× Filtruj

Na zawsze i na wieczność

Obrazki

Udostępnij piosenkę:

Tekst piosenki

Był chyba maj, Park na Grochowie.
W słoneczny dzień, zobaczyłem Cię.
Tańczyłaś boso, byłaś jak natchniona,
A po chwili zaczął padać deszcz.

Nie wiedziałem, co się ze mną dzieje,
Wszystko znikło byłaś tylko ty.
Stałaś w tęczy jak zaczarowana,
Świeciło słonce a z nieba padał deszcz.

Tyle samotnych dróg musiałem przejść bez Ciebie.
Tyle samotnych dróg musiałem przejść by móc,
odnaleźć Ciebie tu.
I wtedy padał deszcz.

Nasze oczy wreszcie się spotkały,
jak odbicia zagubionych gwiazd.
Byłaś blisko, wszystko zrozumiałem,
Kto odejdzie zawsze będzie sam.

Na zawsze i na wieczność, uczyńmy z życia święto,
By będąc tu przez chwilę wszystko zapamiętać.
Nasza droga nigdy się nie skończy,
A kto odejdzie zawsze będzie sam.

Tyle samotnych dróg musiałem przejść bez Ciebie.
Tyle samotnych dróg musiałem przejść by móc,
odnaleźć Ciebie tu.
I wtedy padał deszcz. 2x

Tyle samotnych dróg musiałem przejść bez Ciebie.
Tyle samotnych dróg musiałem przejść by móc,
odnaleźć Ciebie tu.
rozwiń zwiń
Był chyba maj, Park na Grochowie.
W słoneczny dzień, zobaczyłem Cię.
Tańczyłaś boso, byłaś jak natchniona,
A po chwili zaczął padać deszcz.

Nie wiedziałem, co się ze mną dzieje,
Wszystko znikło byłaś tylko ty.
Stałaś w tęczy jak zaczarowana,
Świeciło słonce a z nieba padał deszcz.

Tyle samotnych dróg musiałem przejść bez Ciebie.
Tyle samotnych dróg musiałem przejść by móc,
odnaleźć Ciebie tu.
I wtedy padał deszcz.

Nasze oczy wreszcie się spotkały,
jak odbicia zagubionych gwiazd.
Byłaś blisko, wszystko zrozumiałem,
Kto odejdzie zawsze będzie sam.

Na zawsze i na wieczność, uczyńmy z życia święto,
By będąc tu przez chwilę wszystko zapamiętać.
Nasza droga nigdy się nie skończy,
A kto odejdzie zawsze będzie sam.

Tyle samotnych dróg musiałem przejść bez Ciebie.
Tyle samotnych dróg musiałem przejść by móc,
odnaleźć Ciebie tu.
I wtedy padał deszcz. 2x

Tyle samotnych dróg musiałem przejść bez Ciebie.
Tyle samotnych dróg musiałem przejść by móc,
odnaleźć Ciebie tu.

Interpretacja

Piosenka "Na zawsze i na wieczność" zespołu Wilki to romantyczna opowieść o miłości, tęsknocie i poszukiwaniu prawdziwego uczucia. Tekst utworu opisuje moment spotkania z ukochaną osobą, który jest pełen magii i symboliki. W słoneczny dzień w parku na Grochowie, bohater piosenki dostrzega kobietę tańczącą boso, a po chwili zaczyna padać deszcz – obraz ten jest pełen romantycznego ładunku i wskazuje na wyjątkowość chwili.
Autor wyraża poczucie, że w tej chwili wszystko zniknęło, a liczyła się tylko ta osoba. Jej obecność jest porównana do tęczy w deszczu, co podkreśla jej wyjątkowość i natchnioną aurę. Tekst podkreśla także, że mimo wielu trudnych i samotnych dróg, które bohater musiał przejść, teraz odnalazł swoją miłość.
Refren, w którym pojawia się motyw "na zawsze i na wieczność", odzwierciedla pragnienie uczynienia z życia święta, pełnego wspomnień i niezapomnianych chwil. Jest to wyraz chęci utrwalenia miłości na zawsze i przekonania, że droga życia nigdy się nie kończy, nawet jeśli ktoś odejdzie.
Piosenka "Na zawsze i na wieczność" jest pięknym wyrazem miłości, która przetrwa wszelkie trudności i jest w stanie przezwyciężyć samotność.
Powiązane tematy
1. Piosenka "Na zawsze i na wieczność" zespołu Wilki – Analiza tekstu i jego znaczenia.
2. Interpretacja utworu Wilki – Głębsze zrozumienie emocjonalnego ładunku piosenki.
3. Wilki "Na zawsze i na wieczność" tekst i refren – Kluczowe fragmenty piosenki.
4. Romantyzm w muzyce Wilki – Jak zespół przedstawia miłość i tęsknotę w swoich utworach.
5. "Na zawsze i na wieczność" – analiza tekstu – Szczegółowe omówienie piosenki.
O czym jest piosenka "Na zawsze i na wieczność" z repertuaru Wilki?
Piosenka "Na zawsze i na wieczność" z repertuaru zespołu Wilki opowiada o przełomowym spotkaniu z miłością i emocjonalnej podróży, jaką bohater przechodzi, aby odnaleźć ukochaną osobę. Tekst opisuje romantyczną chwilę, która mimo deszczu i trudności staje się niezapomniana. Refren wyraża pragnienie uczynienia z życia święta, pełnego wspólnych chwil i wiecznej miłości, która przetrwa wszelkie przeciwności.
Do góry