Kapela podwórkowa XXI wieku wchodzi na filharmoniczną scenę. Nicponie grają wszystko - od Anny Jantar po Sanah, od Kapeli Czerniakowskiej po Just 5 - a napędza to kontrabas Łukasza Owczynnikowa. Szósta edycja festiwalu Koszalin BassFest! otwiera się koncertem, przy którym śpiewa cała sala.
Nicponie powstali w 2021 roku "z potrzeby chwili i serca" - i ta zasada obowiązuje u nich do dziś. Czterech muzyków kontynuuje tradycję kapel podwórkowych, działając jak żywa szafa grająca: odświeżają przeboje starsze i nowsze, a przy okazji bawią się w didżejów, zestawiając ze sobą piosenki w sposób, na jaki nikt inny by nie wpadł. To właśnie w kapeli podwórkowej kontrabas ma jedną ze swoich najstarszych i najbardziej naturalnych ról - nie akompaniamentu, lecz motoru. Bez niego cała ta muzyka po prostu nie ruszy z miejsca. Dlatego Nicponie otwierają festiwal poświęcony temu instrumentowi. Repertuar to piosenki z ich młodości - młodości, która, jak sami twierdzą, wcale się nie kończy. Od Anny Jantar do sanah, od Kapeli Czerniakowskiej do Just 5. Czego się nie dotkną, zamieniają w złoto.
Grali na lokalnych bazarach i na stadionach ekstraklasy, w teatrach i w telewizji - m.in. w "Must Be the Music" - a także jako support przed Sanah. W Koszalinie zagrają w składzie:
- Łukasz Owczynnikow - kontrabas, śpiew
- Patryk Walczak - akordeon, śpiew
- Mateusz Kowalski - tarka, mandolina, śpiew
- Grzegorz Domański - banjola, śpiew
Kontrabas, akordeon, banjola i tarka w sali filharmonicznej - to zestawienie samo w sobie jest zaproszeniem.

