Szwajcarski DJ, producent i performer Mosimann zgromadził już ponad 180 milionów organicznych wyświetleń dzięki serii Dream Track. Teraz zamienia wiralowy koncept w rzeczywistość. Nowy singiel „Halo”, stworzony we współpracy z Tribbsem, to pierwsze oficjalne wydawnictwo, którego źródło sięga TikTokowego fenomenu, który zachwycił publiczność na całym świecie.
Dream Track to prosty, ale genialny pomysł – od początku 2024 roku Mosimann co tydzień pyta gości: „Jak brzmiałby twój wymarzony utwór?” Następnie tworzy piosenkę od podstaw, na oczach widzów, a później prezentuje efekt końcowy. W serii wystąpili już m.in. Rita Ora, Craig David, Alan Chabat i Bob Sinclar.
Do tej pory muzyczne eksperymenty Dream Track istniały wyłącznie online. To zmienia się wraz z „Halo” – wspólnym dziełem Mosimanna i polskiego hitmakera Tribbsa, będącym pierwszym oficjalnym singlem z uniwersum Dream Track.
„Halo” otwiera przejmujący motyw fortepianowy z samplami Fryderyka Chopina, który rozwija się w progresywne taneczne dzieło, łączące emocje płynące z muzyki klasycznej, z nowoczesną energią. To idealne odzwierciedlenie stylu Mosimanna – wyrafinowanego, a zarazem wybuchowego, wiralowego, a jednak ponadczasowego.
To nie koniec wieści od Mosimanna. Artysta ogłosił właśnie Dream Tour 2026, które wystartuje wiosną i obejmie m.in. Amsterdam, Londyn, Barcelonę, a zakończy się wielkim finałem w paryskiej hali Zenith. Odwiedzi także Polskę, już 25 kwietnia zagra w Klubie Oczki.
„Pamiętnik” już dostępny!
Po 2,5 roku muzycznej ciszy Doda wraca z nowym singlem - najbardziej intymnym i osobistym w całej dotychczasowej karierze artystki. Piosenka inspirowana fragmentami „Pamiętnika” Dody, odsłania nieznaną dotąd stronę wokalistki i symbolicznie otwiera nowy rozdział w jej twórczości.
Za produkcję odpowiada Hotel Torino - twórcy stojący za brzmieniem albumu „Aquaria”, którzy ponownie połączyli siły z artystką, nadając nowemu materiałowi wyjątkową oprawę. To połączenie szczerości, dojrzałości i emocji rezonujących z osobistymi doświadczeniami Dody.
Stasiek Kukulski prezentuje nowy singiel „This Too Shall Pass” – utwór, który nie ucieka w banał ani tanią pociechę. To raczej spokojne, dojrzałe spojrzenie na momenty, w których świat traci ostrość, a człowiek zostaje sam ze swoimi myślami. Bez dramatyzowania, bez wielkich gestów. Jest cisza, refleksja i zdanie, które działa jak kotwica: to też minie
Są takie albumy, które włączasz „na chwilę”, żeby sprawdzić singiel, a po trzech numerach wracasz do codziennego hałasu. I są takie, które wciągają jak rozmowa o drugiej w nocy — niby spokojna, ale każda kolejna minuta przestawia coś w głowie. „Czas końca złudzeń”, trzeci album projektu BAiKA (Piotr Banach i Katarzyna „Kafi” Figaj), zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii.