Arek Jakubik prezentuje singiel "Werona" zapowiadający album "Romeo i Julia żyją"

Arek Jakubik prezentuje singiel "Werona" zapowiadający album "Romeo i Julia żyją"

Tematyka utworu "Werona"

"Werona" to piosenka opowiadająca o miłości, zdradzie i jej konsekwencjach. Akcja poruszającego teledysku, towarzyszącego utworowi, rozgrywa się w domu seniora, gdzie główny bohater u schyłku życia wspomina feralny wyjazd do tytułowej Werony. Utwór wyróżnia się emocjonalnym przekazem, poruszającym tekstem oraz charakterystycznym dla Jakubika muzycznym stylem.

Kontynuacja muzycznej opowieści

Jakubik określa "Weronę" jako czwarty odcinek muzycznej opowieści o przygodach Jana i Krystyny z Piaseczna. Bohaterowie,  udowadniają, że "Romeo i Julia nie muszą być młodzi", a ich historia miłosna jest równie fascynująca, niezależnie od wieku.

Jakubik podkreśla, że cała płyta będzie składała się z dziesięciu piosenek, które razem tworzą spójną narrację. Aby zrozumieć jej pełny przekaz, konieczne będzie przesłuchanie albumu w całości.

Twórcy i produkcja

Muzyka do "Werony" została skomponowana przez Arkadiusza Jakubika, Jana Jakubika oraz Olafa Deriglasoffa, który współpracował również przy produkcji muzycznej utworu. Słowa napisał sam Arkadiusz Jakubik. Za mix odpowiada Maciej Wasio, a masteringiem zajął się Dawid Wielogórski. Singiel został wydany przez Mystic Production, który odpowiada także za dystrybucję nadchodzącego albumu.

Teledysk i obsada

Teledysk do "Werony" wyreżyserował Krzysztof Komander. Wystąpili w nim m.in. Edward Sosna, Anna Korzeniecka oraz sam Arek Jakubik. Za zdjęcia odpowiadał Piotr Dudak, a montażem zajął się Krzysztof Komander. Produkcja klipu była realizowana przy udziale Agencji Artystycznej OFF oraz Green Rat Production. Sceny zostały nakręcone m.in. w Konstancińskim Domu Kultury "Hugonówka" oraz Domu Muzyka Seniora.

Nowy singiel Arka Jakubika to nie tylko muzyczna opowieść o miłości i zdradzie, ale także zapowiedź nadchodzącego albumu, który z pewnością dostarczy słuchaczom wielu emocji i refleksji. Artysta po raz kolejny udowadnia, że jego twórczość muzyczna to nie tylko dodatek do kariery aktorskiej, ale pełnoprawna forma artystycznego wyrazu.

 


Treść dodał:
Fundacja Pixele
Poleć artykuł:

Piszemy o nich w artykule:

Do góry