Córki przypominają, że ich muzyczna wrażliwość ma własny, rozpoznawalny język. W „Po drugiej stronie chmur” siostry Błaszczyńskie prezentują utwór, w którym słychać zarówno doświadczenie wyniesione z wcześniejszych projektów, jak i bardzo osobisty sposób opowiadania o emocjach. Do piosenki powstał również filmowy klip – subtelna, poetycka interpretacja, która pięknie podkreśla nastrój całości.
Wojtek Szumański znów pokazuje, że potrafi pisać tak, by nie dopowiadać wszystkiego. Jego słowa funkcjonują na styku codzienności i marzenia, wrażenia i wspomnienia. To tekst o poszukiwaniu światła, które nie jest proste ani oczywiste, ale dzięki temu wydaje się bardziej prawdziwe.
Szumański buduje emocje przez detale – krótkie obrazy, miękkie metafory, przerwy między wersami. Właśnie te „chwile oddechu” sprawiają, że utwór działa tak mocno.
Weronika i Dorota Błaszczyńskie pracują ze swoimi głosami jak z jednym instrumentem. Ich wspólne frazowanie, sposób łączenia barw i delikatna dynamika robią ogromne wrażenie.
Warstwę muzyczną tworzą tu m.in.: skrzypce, piano, moog Grzegorza Kowalskiego oraz subtelna sekcja rytmiczna – perkusjonalia Filipa Krzysztoporskiego i perkusja Marcina Ścierańskiego. Produkcja jest czysta, oszczędna i bardzo selektywna. Niczego nie zagłusza, a jednocześnie daje przestrzeń emocjom.
To muzyka, która nie potrzebuje głośności, by być intensywna.
Klip autorstwa Marka Mogilskiego i Weroniki Błaszczyńskiej, z montażem Wojtka Szumańskiego, działa jak poetycka przypowieść. Nie opowiada historii wprost. Raczej podsuwa obrazy, pozwala odbiorcy poczuć bliskość, ruch, miękkość światła.
To wizualna interpretacja, która nie konkuruje z muzyką — żyje obok niej, w tym samym emocjonalnym rejestrze.
„Po drugiej stronie chmur” to utwór, który brzmi jak bardzo świadomy krok w ich artystycznej drodze. Nie ma tu pośpiechu ani przypadkowości. Jest spójność, subtelność i pięknie poprowadzony klimat, którego nie da się pomylić z niczym innym.
Dla słuchaczy to piosenka na te momenty, kiedy szuka się czegoś prawdziwego, a nie efektownego.
Andrzej Lomperta