Utwór jest intymny, osobisty i poetycki, łączy w sobie nadzieję i świadomość nieodwracalności.
Dźwiękowo utwór wpisuje się w estetykę alternatywnej sceny indie pop. Autorką tekstu jest Julia, natomiast za produkcję utworu odpowiada Paweł Odoszewski.
Klip do „MORZA” powstał we współpracy z Łódzką Szkołą Teledysków i nadał piosence dodatkową wartość, jak mówi Julia:
- Dla mnie ten klip jest o rozpaczliwym poszukiwaniu wolności, która paradoksalnie jest na wyciągnięcie ręki. Koncepcja bycia uwięzioną przez swoje własne przekonania jest mi bardzo bliska - doświadczyłam procesu wychodzenia z takiego ‚więzienia’ podczas terapii, kiedy leczyłam się ze współuzależnienia. Oczywiście jest mnóstwo możliwych interpretacji ale dla mnie ten teledysk stał się bardzo dosadnym przedstawieniem mojej osobistej drogi. Jestem bardzo wdzięczna twórcom za ten koncept, odwagę w realizacji i radykalnie szczery przekaz.
Stasiek Kukulski prezentuje nowy singiel „This Too Shall Pass” – utwór, który nie ucieka w banał ani tanią pociechę. To raczej spokojne, dojrzałe spojrzenie na momenty, w których świat traci ostrość, a człowiek zostaje sam ze swoimi myślami. Bez dramatyzowania, bez wielkich gestów. Jest cisza, refleksja i zdanie, które działa jak kotwica: to też minie
Są takie albumy, które włączasz „na chwilę”, żeby sprawdzić singiel, a po trzech numerach wracasz do codziennego hałasu. I są takie, które wciągają jak rozmowa o drugiej w nocy — niby spokojna, ale każda kolejna minuta przestawia coś w głowie. „Czas końca złudzeń”, trzeci album projektu BAiKA (Piotr Banach i Katarzyna „Kafi” Figaj), zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii.
Na tle głośnych, często nadprodukowanych premier końcówki roku „Róża” Katarzyny Loranc wybiera inną drogę. To utwór kameralny, skupiony, oparty na emocji i znaczeniu, a nie na efekcie. Bardziej pieśń niż piosenka, bliższa formie wyznania niż klasycznej narracji popowej.
Koncertówka, która udowadnia, że dobry rock jest zawsze na czasie
Są płyty koncertowe, które dokumentują wydarzenie. Są też takie, które stają się świadectwem czasu, wspólnoty i sensu grania rocka. Album „Orkiestra Dorosłych Dzieci Live Pol’and’Rock Festival 2024” bez wahania należy do tej drugiej kategorii. To jedna z najważniejszych polskich płyt koncertowych tego roku – nie z powodu nostalgii, lecz dlatego, że pokazuje, iż dobrze zagrany rock nadal ma siłę, energię i publiczność.