Lady Pank wypuścił właśnie oficjalny teledysk do utworu „Obok” – i to jeden z najbardziej celnych komentarzy społecznych, jakie zespół nagrał w ostatnich latach. Gitary, energia i charakterystyczny pazur Jana Borysewicza spotykają się tu z tekstem, który trafia w sedno współczesnego życia: biegu, w którym mijamy to, co najważniejsze.
W klipie obserwujemy ludzi zanurzonych w codzienności. Zapatrzeni w telefony, zatopieni w rutynie, odklejeni od świata, który „śpiewa trawą” gdzieś obok. To obraz znany każdemu mieszkańcowi dużego miasta — i celna metafora generacji, która czasem gubi sens w pośpiechu.
„Obok” to Lady Pank w formie, którą trudno pomylić z kimkolwiek innym. Gitary są tu żywe, miękkie, ale zdecydowane — nie zagłuszają tekstu, tylko go niosą.
A tekst uderza prostotą i trafnością:
„Przechodzimy obok wielu oczywistych spraw
Zbyt zajęci sobą wciąż, by posłuchać śpiewu traw…”
To nie moralizowanie, tylko lustro. Każdy z nas potrafi przejść obok siebie, obok bliskich, obok świata — bo łatwiej zatopić się w latte, trendach, zakupach i kolejnych powiadomieniach.
Dalej jest jeszcze ostrzej:
„Ani gniewni, ani święci
Nałogowi konsumenci
(… ) Cali my z asfaltu, cali my z betonu…”
Proste. Mocne. Bolesne. I dlatego tak dobre.
Reżyseria teledysku trafia w punkt: urbanne kadry, ludzie zapatrzeni przed siebie, świat, który przemyka obok jak na szybkiej taśmie.
To codzienność, której często nie widzimy, bo… jesteśmy jej częścią.
Zespół nie potrzebuje fajerwerków — wystarczy lustro, w które każdy musi spojrzeć.
• bo jest szczery
• bo ma rockowy fundament, a jednocześnie nie udaje młodości na siłę
• bo tekst mówi językiem pokolenia, które żyje w biegu
• bo pokazuje Lady Pank w formie dojrzałej, ale wciąż głodnej grania
To jeden z tych utworów, które zostają z człowiekiem na dłużej niż trwa odsłuch — działa jak refleksja po spóźnionym tramwaju. Jak pytanie, które nie chce zniknąć: gdzie ja właściwie biegnę?
Utwór promuje nowy album „LP 45” — jubileuszowy, ale absolutnie nie odcinający kuponów.
Lady Pank wraca z materiałem, który mówi bardziej o tu i teraz niż o przeszłości. Jeśli reszta płyty będzie trzymała poziom „Obok”, czeka nas jeden z najciekawszych rockowych powrotów tego roku.
„Obok” to Lady Pank, który nie stoi w muzeum. To Lady Pank, który patrzy na współczesność i mówi:
hej, obudź się, bo świat ci mija — tuż obok.
Andrzej Lomperta